Prezent imieninowy pilnie poszukiwany. Mała burza mózgu i oto lampion, pierwszy w mojej karierze :) Wystarczy słowik po ogórkach, trochę koronki, wstążeczki, koraliki, kawa ziarnista (pięknie aromatyczna) i świeczka z Rossmana :) A...i jeszcze trochę sznurka i zwykły, drewniany guzik ... I tak mamy cos ciekawego i przede wszystkim zrobionego własnoręcznie. Takie prezenty mają to coś.
***


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz